Przejdź do treści
x
Czas rozkładu odpadów

Bądź eko! Zrezygnuj z foliówek! Naprawdę warto!

Jest lekka, tania, pojemna i niestety zaskakująco trwała. Używamy jej jednorazowo, przez około pół godziny. Potem ląduje w koszu, skąd przeważnie trafia na składowisko odpadów. Tylko 10% podlega recyklingowi. Proces jej rozkładu trwa … kilkaset lat. O kim, o przepraszam, o czym mowa? Niechlubnym bohaterem artykułu jest torebka foliowa.

W szarej, smutnej Polsce, kilkadziesiąt lat temu, torby foliowe zwane były reklamówkami. Nadawały szyku, były modne. W ponurej wówczas rzeczywistości, stanowiły namiastkę zachodniego luksusu. Ich właściciel z dumą przemierzał polskie ulice z reklamówką w dłoni. Był kimś. Papierowe, zwykłe  torebki, do których wkładaliśmy drożdżówki, czy jabłka były przez wielu nielubiane. Każdy marzył wówczas o kolorowym plastiku. Z czasem nastąpiły zmiany. Różnorakie. W tym i te, że torby plastikowe trafiły do powszechnego użytku. Zaczęliśmy używać ich bez opamiętania … Z przyzwyczajenia … Bez chwili namysłu … Pakujemy w nie owoce i warzywa, pieczywo, towary na wagę. Dziennie mieszkańcy województwa pomorskiego używają ich miliony, rocznie – miliardy, biliony sztuk? Z całą pewnością jest to liczba niewyobrażalna dla przeciętnego Pomorzanina.

 

Rozkłada się 500 lat

Wyprodukowanie jednej torebki foliowej zajmuje sekundę. Używamy jej pokonując drogę ze sklepu do domu, czyli średnio 20 – 30 minut. Pierwsza wyprodukowana na świecie torba foliowa jeszcze się nie rozłożyła! Upłynęło od tego czasu bowiem 50 lat, a potrzebnych jest dziesięć razy tyle!  

Tylko 10% z nich jest przetwarzanych, pozostała część trafia na wysypiska śmieci, do rzek i oceanów. Kilka liczb? 55 000 ton rocznie wyrzucanych jest na polskie wysypiska śmieci, 50 000 ton – do oceanów, gdzie stanowią śmiertelne zagrożenie dla ptaków i ssaków morskich.

 

Polska jak Szkocja i Irlandia?

W Polsce 1 stycznia 2018 wprowadzona została opłata recyklingowa za torby foliowe. Torby na zakupy z tworzywa sztucznego nie mogą już być oferowane za darmo. Zgodnie z ustawą, opłata ta może maksymalnie wynosić 1 zł. W rozporządzeniu ministra środowiska do ustawy ustalono, że będzie to 20 groszy. Obowiązek ograniczenia zużycia toreb foliowych wynika z przepisów Unii Europejskiej. 20 groszy? Niby niewiele. Z badań wynika, że mieszkaniec Pomorza rocznie zużywa 500 foliówek. Zaoszczędzić można zatem na kilka biletów do kina, czy interesujących książek. Warto? Warto!

Rocznie przez foliówki umiera na świecie 2 miliony zwierząt – pokazują dane statystyczne. Połknięta torebka foliowa może utknąć w ich przewodzie pokarmowym. Zwierzęta morskie mylą jednorazówki z pokarmem. Żółwie pływającą w wodzie torebkę utożsamiają z meduzą. Dla ryb to śmiertelna pułapka, wpadają w nie i duszą się lub umierają z głodu. Ptaki wodne zaplątują się w foliówki podczas nurkowania.  Nie mają możliwości ucieczki. Dużym zagrożeniem są także mikroplastiki, które bardzo często trafiają do wód. Pochodzą m.in. z wyrzuconych przez ludzi i podartych przez wiatr toreb foliowych. Mikroplastiki są  przenoszone dalej w łańcuchu pokarmowym i na końcu mogą trafić także … na nasz talerz. Warto zrezygnować z toreb jednorazowych? Warto!

W Szkocji, po wprowadzeniu opłat za torby foliowe, ich zużycie spadło o 80%. W Irlandii – aż o 90%. Nieważne, czy zdecydował portfel czy rozsądek, najważniejsze, że efekt został osiągnięty.  Społeczeństwo brytyjskie zresztą bardzo dobrze przyjęło wprowadzenie opłat za torebki czy pobieranie kaucji za butelki. Jak będzie w Polsce? Na razie trudno wyrokować, minęło trochę ponad miesiąc.

Zgodnie z ustawą, opłaty za foliówki powinny być pobierane we wszystkich punktach sprzedaży. O ile w sklepach przepis ten jest respektowany, to na bazarach czy rynkach już niekoniecznie. Widok kilku marchewek w jednej torbie i kilku cebuli już w kolejnej, nie należy w tych miejscach do rzadkości. Jeżeli nie ma opłat, klienci biorą torby automatycznie, bez refleksji. Nawet jeżeli wykorzystamy je także do innych celów i nie od razu wyrzucimy do śmieci, nie powinniśmy czuć się usprawiedliwieni.

 

Kilka rad i wskazówek

Zrezygnuj z foliówek! Zmień swoje nawyki! Nie zaśmiecaj najbliższego otoczenia! Dbaj o naszą planetę! Naprawdę, wystarczy wprowadzić kilka prostych zmian w codziennych czynnościach! Przy okazji rezygnacji z toreb foliowych, warto przestać używać produktów plastikowych. Jeśli nie zmienimy naszych przyzwyczajeń, w 2050 roku w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb - ostrzegają przedstawiciele Fundacji MARE, której głównym celem jest ochrona środowiska morskiego. I powołują się na raport organizacji Seas At Risk informujący o liczbie wykorzystanych jednorazowych opakowań i produktów plastikowych przez Europejczyków. Raport opublikowany przez Seas At Risk to pierwszy krok w kierunku poprawy stanu ekosystemów morskich w całej Europie, w tym także na Bałtyku. Do tej pory skala problemu nie była nam znana. Teraz wiemy, że Polska należy do sześciu krajów Unii Europejskiej o największym zapotrzebowaniu na plastik. Największym problemem są jednorazowe plastikowe produkty. Rocznie w Polsce zużywanych jest 2,4 miliarda butelek plastikowych, 8,4 miliona jednorazowych kubków na kawę, 1,2 miliarda słomek, 130 milionów opakowań na wynos i 45 miliardów papierosów. To właśnie te produkty stanowią 49% wszystkich odpadów morskich najczęściej zaśmiecających nasze morza i plaże - mówi Olga Sarna z Fundacji MARE.

 

Warto zatem ograniczyć ilość odpadów trafiających do mórz i oceanów. Proponujemy, aby każdy zaczął od siebie, a potem namówił znajomych, przyjaciół.

  • Na zakupy zawsze zabieraj własną torbę. Torbę wielokrotnego użytku, na kółkach lub plecak. Warto trzymać je w bagażniku samochodu. Przyda się, szczególnie tym zapominalskim.
  • Pij kawę z własnego kubka, zrezygnuj z jednorazowych naczyń.
  • Zamień plastikowe butelki na wodę, na własny bidon.
  • Drugie śniadanie pakuj do pojemnika wielokrotnego użytku.
  • Nie używaj plastikowych naczyń, sztućców i słomek.
  • Nie zamawiaj dań na wynos w plastikowych naczyniach jednorazowych. Zamawiaj, ale spożywaj na miejscu lub zapakuj do swojego pojemnika.   
  • Nie kupuj warzyw zapakowanych w folię.
  • Kupuj produkty na wagę, zrezygnuj z tych zapakowanych w plastik.

 

 

Pomorscy czują klimat

Tekst powstał w ramach kampanii informacyjno-edukacyjnej organizowanej przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku  i realizowanej pod hasłem „Pomorscy czują klimat!”. Ma ona uświadomić zarówno mieszkańcom województwa pomorskiego, jak i turystom, wspólną odpowiedzialność za stan środowiska naturalnego. Wpłynąć na zmianę postaw społecznych. Każdego dnia podejmujemy decyzje, które nie pozostają bez wpływu na otaczający nas świat.

Na potrzeby kampanii stworzona została animowana rodzina Pomorskich, z którą może identyfikować się każdy mieszkaniec województwa i która przez trzy lata będzie uczyła się i starała się zrozumieć, jak żyć ekologicznie. Postawione przed nią zostały nie lada wyzwania. Uczy się, jak rozsądnie korzystać z kurczących się na świecie zasobów wody i energii, jak dbać o jakość powietrza. Zrozumie, że ludzie wytwarzają za dużo odpadów i że odpowiednie postępowanie z nimi pomaga odzyskać znaczną część surowców. A także, że warto troszczyć się o różnorodność biologiczną regionu. Czy mieszkańcy województwa zdecydują się być jak rodzina Pomorskich? Warto, by wzięli to pod uwagę! W końcu WSZYSCY JESTEŚMY POMORSKIMI! Więcej informacji www.poczujklimat.pl